To pytanie, które najczęściej pada od osób, które na biegówki wybierają się po praz pierwszy. Ale nie tylko, ponieważ bardzo często właśnie po kolejnej konfrontacji z tą dyscypliną zaczynamy poszukiwać wygodnego i dopasowanego do nas stroju.

czasem trzeba na siebie ubrać kilka konkretnych warstw
piękna pogoda podczas treningu na lodowcu Dachstein

Ubranie na narty biegowe powinno być przede wszystkim wygodne i nie krępujące ruchów. „Pancerne” stroje jakie narciarze zakładają na stok narciarski na biegówkach nie zda raczej egzaminu. Druga sprawa to dobre odprowadzenie wilgoci- nawet początkujący biegacz będzie się w stanie mocno spocić, dlatego ważne, aby odzież była w stanie ten pot odprowadzić. Kolejna rzecz to ochrona przed wiatrem- ubrania na narty biegowe nie muszą być grube i ciepłe, ale powinno chronić przed wiatrem. Zimny wiatr na spoconych pleckach to raczej nic przyjemnego 🙂

Na samym wstępie dodam jeszcze, że wiele z ubrań na biegówki można wykorzystać w innych sportach, np. w zimowym bieganiu czy letnich wycieczkach w góry.

Od czego zaczynamy?

To co ubieramy jako pierwszą warstwę jest niezwykle ważne, bo zapewnia nam komfort termiczny i odprowadzenie wilgoci. Na rynku dostępnych jest bardzo wiele firm oferujących tzw. bieliznę termiczną zatem każdy znajdzie coś dla siebie. Ja osobiście noszę jedynie bieliznę z domieszką wełny. Aby trafić na „niegryzącą” bieliznę wykonaną 100% z wełny trzeba się bardzo mocno naszukać i bardzo dużo wydać, poza tym te z domieszką mają inne zalety, które za nimi przemawiają jak np. to, że bardzo szybko schną (szczególnie na wyjazdach jest to bardzo na plus). Taka bielizna daje niesamowity komfort termiczny i miłe uczucie drugiej skóry. Przy temperaturach do -8 C noszę jedynie termiczny longsleeve, a legginsy zakładam na większe mrozy. Czasem przy niższych temperaturach zdarza mi się ubrać dwie wartwy bielizny na górną część ciała .

Moim ostatnim odkryciem jest bielizna termiczna z wełną merino polskiej firmy Peakapre. Uszyta jest z niezwykle miłej w dotyku, cieniutkiej tkaniny z domieszką wełny. Uwielbiam uczucie jakie daje na skórze oraz krój i wygodę.

koszulkę Peakapre z merino możecie zakupić tutaj
super legginsy Peakapre z wełną merino możecie zakupić tutaj

Z uwagi na to, że biegi narciarskie są w Polsce jeszcze mało popularną dyscypliną sportową zakup odzieży narciarskiej nie jest wcale łatwą sprawą. Tutaj jak zwykle przychodzi nam z pomocą niezastąpiony Decathlon. Zrobiłam przegląd oferty Inovik, marki, której produkty są dedykowane narciarstwu biegowego i która dostępna jest właśnie w sieci Decathlon. Produkty Inovik są dobrej jakości, a przy tym ich cena jest bardzo konkurencyjna w stosunku do firm takich jak Swix, Craft czy Bjorn Daehlie. Są świetnym wyborem dla osób, które swoją przygodę z biegówkami dopiero zaczynają i nie ma mają wyrobionych preferencji co do ubioru czy sprzętu. Nie jest jednak powiedziane, że po produkty Inovik nie sięgnie zaawansowany biegacz 🙂
Zaczynając z daną dyscypliną sportu warto zacząć od podstawowego zestawu odzieży, dobrej jakości i w rozsądnej cenie. Z czasem nauczymy się co nam odpowiada, w czym nam wygodnie i będziemy mogli szukać w ofertach wielu marek.

Warstwa wierzchnia- góra

Mamy już na sobie wygodną bieliznę termiczną, czas teraz na warstwę wierzchnią. Kurteczka powinna być cienka i dobrze chronić przed wiatrem. Nie ma potrzeby, aby była ocieplona, bo w czasie ruchu będzie nam ciepło. W chłodne dni możemy ubrać dodatkową warstwą pod spód lub docieplić całość kamizelką.

taka kurteczka będzie super zarówno dla początkującego biegacza, jak i dla takiego, który bakcyla złapał już solidnie
kurteczkę można obejrzeć tutaj
fot. Decathlon
a tu wersja męska
fot.Decathlon

Tak jak wspominałam, w chłodniejsze dni można dodatkowo docieplić się zakładając kamizelkę.

taka kamizelka przyda się nie tylko na biegówki. Można jej używać do biegania, na spacer czy wycieczkę w góry.
link do kamizelki w wersji damskiej tutaj
fot. Decathlon

Jak zapewne zauważyliście choćby na zdjęciach, kurtki i kamizelki do narciarstwa biegowego są skonstruowane w sposób przewiewny. Z przodu widać wzmocnione panele ochronne natomiast na plecach tkanina jest cienka i przewiewna, aby prowadzić dobrą wentylację nawet przy większym wysiłku.

Spodnie

Na biegówki możemy ubrać zarówno cienkie spodnie (typowe „biegówkowe spodnie, często z podszewką w postaci siateczki i z zamkami po bokach) jak i cieplejsze legginsy.

Tutaj możecie zakupić legginsy do biegania na nartach Inovik
fot. Decathlon
I legginsy w wersji męskiej, które znajdziecie tutaj
fot. Decathlon

Jeżeli obawiasz się na początku, że będzie Ci za zimno, albo lubisz większy komfort termiczny możesz pomyśleć o spodniach. Pod takie cienkie, luźniejsze spodnie możesz ubrać legginsy termiczne.

Spodnie damskie możesz zobaczyć tutaj a męskie tu. Osobiście od dłuższego czasu biegam w lekko ocieplanych legginsach firmy Craft, ale spodnie biegowe uwielbiam i myślę, że warto je rozważyć bo jest to produkt bardzo uniwersalny. Podobnie jak w przypadku kurtek, zazwyczaj przód spodni jest pokryty tkaniną w dużym stopniu chroniącą przed wiatrem.

Co ubrać na głowę?

Cienka czapka lub opaska, w zależności od tego w czym dana osoba lepiej się czuje i jaka jest temperatura.

Opaski Inovik dostępne są w kilku kolorach, sprawdza się zarówno u pań jak i panów
wszystkie kolory zobaczysz tutaj
fot. Decathlon
chyba najbardziej klasyczny model czapki do biegania na nartach, dostępny tutaj
fot. Decathlon

Rękawiczki

To bardzo ważny element stroju- powinny chronić nasze dłonie przed zimnem i przed wiatrem, jedocześnie umożliwiać swobodę ruchu i pracy z kijkami. Ważne jest żeby były dobrze dopasowane rozmiarem, nie obcierały i nie uciskały zbyt mocno. Zbyt luźne rękawiczki nie będą wygodne i mogą powodować otarcia.

Rękawiczki Inovik to jakość w przystępnej cenie
zobacz tutaj

Inne ważne

Koniecznie jest zadbanie o dobre skarpety. „Ubierz grubą skarpetę” to nie te sport 🙂 Skarpetki nie powinny być zbyt grube i ciepłe ponieważ podczas wysiłku stopa może się nadmiernie spocić (a mokre stopy to zmarznięte stopy). Zbyt grube skarpety mogą także spowodować, że buty będą się nam wydawać za ciasno i całość treningu będzie raczej średnio przyjemna.

Bardzo przydatnym elementem stroju będą okulary. Nawet w niezbyt pogodny dzień promienie słoneczne odbite od śniegu mogą nas oślepiać. Okulary ochronią też nasze oczy podczas zjazdu. Moja absolutnie ulubiona marka jak chodzi o okulary to Bliz. Mają przepiękne, bardzo twarzowe modele, które zapewniają oczom wysoką ochronę.

Bliz i mój ukochany model Fusion

Zdecydowanie przyda się też buff lub inaczej mówiąc komin. To bardzo praktyczna akcesorium, które ma bardzo wiele zastosowań (szalik, czapka, kominiarka itd).

narty biegowe
w co się ubrać na biegówki
No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.