Tym postem rozpocznę cykl comiesięcznych wpisów dotyczących planu treningowego na dany miesiąc. Nie będą to bardzo szczegółowe opisy, ale postaram się dostarczyć Wam jak najwięcej informacji i nakreślić charakter aktywności w tych okresach. Treningi będę opisywała wstecz, tak aby móc jednocześnie podsumować cały miesiąc. Mam też nadzieję zachęcić Was do przemyślenia i zaplanowania Waszych treningów, a kto wie? Może ktoś z Was zainspiruje się i zacznie przygotowania do przyszłego sezonu narciarskiego razem ze mną?

sezon narciarski zakończony, czas się szykować do następnego

Treningi siłowe

Treningi siłowe wykonywałam dwa razy w tygodniu- poniedziałki i środy. W kwietniu treningi nie były jeszcze bardzo intensywne i stanowiły pewnego rodzaju wdrożenie do dalszego działania, przyzwyczajenie ciała do tego typu aktywności fizycznej. Na tych treningach skupialiśmy się na ogólnym wzmocnieniu ciała, poprawie mobilności oraz na stabilizacji.

Każdy trening rozpoczynałam 20 minutową rozgrzewką, rolowaniem i aktywacją. Właściwy trening składał się zazwyczaj z kilku ćwiczeń połączonych w obwód. Obciążenia były niewielkie za to wszystko wykonywałam w tempie, z ogromnym naciskiem na prawidłową technikę, spięty brzuch, odpowiednie ustawienie kolan, bioder itd.

Było bardzo dużo ćwiczeń stawiających nacisk na równowagę i stabilizację, wzmocnienie mięśni brzucha, pośladków oraz symetryczną pracę całego ciała.

Bieganie z kijami

Stopniowo zaczęłam wdrażać się w specyficzny trening narciarski jakim jest bieganie z kijami narciarskimi. Ta forma treningu pojawiała się raz w tygodniu. Biegałam po miękkim podłożu, w zróżnicowanym terenie, a tętno utrzymywałam w przedziale tzw. drugiej strefy. „A czemu ta pani biega nordic walking?”, hehe taki psikus

bieganie z kijami czyli tzn bieg imitacyjny

Treningi biegowe

Treningi biegowe to dla mnie największe wyzwanie. Serio! Jestem koszmarnym biegaczem. Brak formy w połączeniu z fatalną techniką skutkują tym, że owszem, mogę biec dwie godziny, ale pokonany dystans nie zachwyca. Na szczęście lubię wyzwania i cieszę się, że mam coś z czym mogę się zmierzyć. Staram się myśleć pozytywnie i wierzę, że regularne treningi przyniosą efekty, a w miarę poprawy rezultatów- motywacja będzie wzrastała.

bieganie w deszczu i temperaturze 7 stopni w austriackim Bad Gastein

W kwietniu pracowałam głównie nad przyzwyczajeniem ciała do samego biegu. Tętno utrzymywałam w drugim przedziale, a treningi polegały raczej na jednostajnym biegu w czasie 70-80 minut. Starałam się skupić na technice, rozluźnić „górę” i po prostu czerpać radość z ruchu. Trafiła się też sesja biegania górskiego, ale o masakra, to był wypadek przy pracy polegający na nieznajomości trasy. Przeżyłam 😀 Poprawię się z bieganiem i wrócę do tematu 😉

Nartorolki

Bardzo specyficzny trening biegaczy narciarskich. Raz w tygodniu obowiązkowo odbywałam trening techniczny na nartorolkach.

pierwszy trening na nartorolkach w tym sezonie i zarazem pierwszy, techniczny trening ever 🙂

Do tej pory nigdy nie trenowałam techniki na nartorolkach. Moje treningi polegały po prostu na przepchaniu kilku kilometrów. Od początku mojego plany treningowego zaczęłam ćwiczyć technikę, tak by nartorolki były idealnym zamiennikiem nart w okresie, gdy nie ma śniegu.

zimno, lało, śnieżyło, ale trening musiał się odbyć

Trekking w górach

Trekkingi w tym miesiącu są jednym z elementów treningu cardio. Dodatkowo szykowałam się na małą wyprawę, która niestety z różnych powodów nie wypaliła. Ale coś się odwlecze…

Basen

To mój prywatny projekt, który sama sobie dorzuciłam do planu. Trochę treningów technicznych, podczas których uczę się poprawnej techniki różnych stylów i ćwiczę oddech. Basen wykorzystuję zarówno jako trening cardio połączony z pracą nad pojemnością płuc jak i formę relaksu.

Rozciąganie

Obowiązkowo rozciąganie i rolowanie. Po treningach oraz jako dodatkowe sesje.

Oczywiście wszystkie treningi są dokładnie zaplanowane jak chodzi o to kiedy się odbywają, ile trwają i w jakim zakresie tętna. Kwiecień był akurat miesiącem treningów łagodniejszych, o mniejszej intensywności i pewnego rodzaju wdrożeniem w cały plan.

1 Comment
  1. Mega czuję z wiekiem, że potrzebuję więcej regeneracji. Jednak paradoksalnie czasem mniej treningów daje mi lepszy efekt, szczególnie przy wytrzymałości siłowej.

Leave a Reply

Your email address will not be published.